21.10.2014

Eliza Taylor dla Hollywood Reporter.




Eliza Taylor ostrzega! „2 sezon jest jeszcze bardziej przerażający!”
The 100 rozpoczyna nowy sezon z Clarke pozbawioną kontroli i zdesperowaną, aby znaleźć odpowiedzi. Pierwsze trzy minuty mogą być mylące, bo w Mount Weather może być więcej do odkrycia, a także więcej Górali do spotkania twarzą w twarz. Dlaczego znalazł się tam także Monty? Czy reszta z setki jest również zamknięta? A co się stało z Bellamy'm i Finnem?

Nawiązując do środowego powrotu serialu, Eliza Taylor udziela wywiadu dla Hollywood Reporter na temat Clarke i tego, czego widzowie mogą spodziewać się w drugim sezonie (wskazówka: więcej krwi!), i czy w ogóle istnieje wyjście z Mount Weather.


Clarke i pozostała setka walczyli o przetrwanie w dziczy przez pierwszy sezon. Nowy sezon rozpoczyna się w zupełnie nowym otoczeniu, w tajemniczym Mount Weather. Czułaś, jakby to był kompletnie inny serial?

To było naprawdę niesamowitym wyzwaniem. Jest o wiele więcej scen fizycznych w nowym sezonie. Nigdy wcześniej nie miałam okazji zagrać scen akcji, a jest ich dużo w pierwszych odcinkach. Uważam, że było to satysfakcjonujące wyzwanie, ale także emocjonalne. Ta dziewczyna [Clarke] przechodzi przez piekło (śmiech). Ma siedemnaście lat i najpierw zmuszona jest, żeby przeżyć na tej szalonej planecie, a potem zostaje uwięziona w Mount Weather. W drugim sezonie ma misję i zdaje sobie sprawę, że musi podjąć wiele trudnych decyzji - i niekoniecznie dobrych, aby opuścić Mount Weather.

O czym pomyślała Clarke, kiedy zrozumiała że znajduje się w Mount Weather?

Była sfrustrowana. Chociaż jest twarda na zewnątrz, w środku jest absolutnie przerażona. Przynajmniej na Arce wiedziała, dlaczego została zamknięta. A teraz jest nieświadoma tego, co się dzieje poza jej celą. Świat stał się dla niej wielki i przerażający.

Wiemy, że Clarke to nie jedyna osoba zamknięta, jest również uwięziony Monty. Co odkryje Clarke w Mount Weather?

To, co odkrywa w Mount Weather jest zupełnym przeciwieństwem, tego, czego się spodziewała.

Zaskakująca jest intryga Mount Weather?

Jest bardzo zadziwiająca. Nic z tego, co sobie wyobraziliście.

Mieszkańcy Arki trafili na ziemię, a matka Clarke - Abby - jest jedną z nich. Jak wygląda pierwsze spotkanie pomiędzy matką a córką?

Relacja Clarke i Abby jest trudna, ale jednocześnie bardzo interesująca i nie mogę się doczekać, aż w końcu ta dwójka się ponownie spotka. W pierwszym sezonie, Clarke odkryła, że Abby jest odpowiedzialna za śmierć jej ojca. [Clarke] przeszła przemianę od małej dziewczynki w pilotażowym odcinku, po silną przywódczynię. Myślę, że ich spotkanie wywoła wiele konfliktów, ale może też wywołać wiele rozwiązań.

Czy z nową grupą ludzi na Ziemi, integracja tych dwóch obozów będzie trudna?

Tak, myślę, że tak. Mamy grupę ludzi, który tworzyli społeczeństwo w kosmosie przez prawie sto lat, a potem wysłali własne dzieci na śmierć. One przetrwały, tworząc między sobą spokojne społeczeństwo. Ludzie z Arki przybyli na Ziemię z myślą, że wiedzą wszystko i będzie ciekawie oglądać, jak zdają sobie sprawę, że dzieci które się sprzeciwiały na Arce, tak naprawdę są niezmiernie inteligentne i mogą wiedzieć więcej od nich tutaj, na Ziemi.

A kanclerz Jaha, pozostały sam na Arce? Jak myślisz, jakie są jego szanse na przeżycie i dotarcie na Ziemię?

Biedny Jaha. Scenariusz trzymają w ukryciu przede mną, więc nie wiem nic. Tak bardzo chcą to zatrzymać dla siebie. Nie pracowałam z Isaiah Washingtonem jeszcze, ale wyobrażam sobie, że będzie wspaniale. Mam nadzieję, że wkrótce go zobaczymy na ekranie.

Kolejne ważne pytanie na temat losów głównych bohaterów, Bellamy'ego i Finna. Co możesz nam zdradzić?

Odpowiedź na pytanie, co stało się z Bellamy'm i Finnem na pewno się pojawi. W pierwszym odcinku widzowie dostaną dużą dawkę odpowiedzi.

Przez cały pierwszy sezon, fanów ciągnęło, aby Clarke i Bellamy stworzyli parę. Zaskoczyło cię to w ogóle?

Dopiero niedawno odkryłam na czym shippowanie polega (śmiech). Byłam zalewana wiadomościami na Twitterze, Instagramie, Facebooku i Tumblr na temat Clarke i Bellamy'ego. To naprawdę wielka rzecz! Zabawne, bo jestem świadoma że shippowanie Bellamy'ego i Clarke jest oparte na ich krótkich spojrzeniach i uśmiechach do siebie. Nie ma przecież żadnego całowania, czy czegokolwiek. I nie, tego się nie spodziewaliśmy. Kręcąc pierwszy sezon, nie mieliśmy w zamiarze podkreślać chemii między nimi, ale ta chemia się pojawiła, i fani teraz mówią „Przestanę to oglądać, jeśli nie będziecie razem!”. Fajnie, bo Bob Morley jest jednym z moich najlepszych przyjaciół i dobrze nam się pracuje, więc czemu nie? Ale zobaczymy, co postanowią scenarzyści.

Zauważyłaś, czy scenarzyści idą może w tym kierunku?

Jak dla mnie, byłoby świetnie, gdyby to się wydarzyło. Jako fanka telewizji, wydaje mi się że taka kolej rzeczy. Bellamy i Clarke są zupełnymi przeciwieństwami, ale razem tworzą niesamowitą parę. Nie byłabym wściekła, gdyby byli razem, ale nasz serial nie skupia się na miłości. Chodzi o przetrwanie. Ale czy mogą dodać trochę romansu do historii, nie wiem.

The 100 w poprzednim sezonie ukazało całkiem sporo nieoczekiwanych śmierci. Czy ten sezon również będzie podobny w odniesieniu co do „zabójstw”?

Ten sezon jest jak jazda rollercoasterem. Jest prześwietny, ale też przerażający. Ludzie wypowiadali się, że pierwszy sezon The 100 to najmroczniejszy serial aktualnie na CW, albo w ogóle powstały w tej stacji, ponieważ pokazaliśmy wiele strasznych rzeczy. Ale drugi sezon idzie jeszcze głębiej i dalej - w pozytywnym sensie. Pokazuje nowy poziom mroczności i to jest fantastyczne!

Czego jeszcze możemy się spodziewać?

Filmujemy teraz dziewiąty odcinek i jedyne, co mogę powiedzieć, to że przygotujcie się na wielki szok w półfinale. Będzie okropnie w najlepszy możliwy sposób.


źródło: hollywoodreporter.com

1 komentarz :