17.05.2014

Odcinek 4

ODCINEK 4


Poniżej podsumowanie.




Clarke dowiaduje się, że to jej matka stoi za śmiercią jej ojca i postanawia zdjąć bransoletę aby uznali ją za zmarłą i jej mama czuła ból. Octavia próbuje przekonać Jaspera do wyjścia na zewnątrz. Tam znajdują odcięte palce Wells'a. Zanoszą je do namiotu wraz z nożem, znalezionym przy nich. Clarke od razu rzuca podejrzenie na Murphy'iego, którego inicjały znajdują się na nożu. Chce powiedzieć o tym wszystkim lecz Bellamy się nie zgadza. Dziewczyna jednak go nie słucha i publicznie oskarża Murphyi'ego o zabójstwo Wells'a. Wszyscy chcą wymierzyć mu sprawiedliwość wieszając go. Czynić "honory" ma Bellamy jako ich przywódca. Clarke próbuje go powstrzymać jednak chłopak pod presją innych odpycha skrzynie przytrzymującą Murphy'iego. W ostatniej chwili Charlotte przyznaje się, że to ona zabiła Wells'a. Wszyscy są zszokowani, a Murphy - którego w ostatniej chwili uwolnili - chce aby to dziewczynkę powiesili. Bellamy, Clark i Finn ukrywają Charlotte w namiocie. Wkrótce Bellamy wychodzi na zewnątrz by omówić to z pozostałymi. Murphy domaga się powieszenia dziewczynki, jednak nikt go nie popiera. Chłopak atakuje Bellamy'iego i wchodzi do namiotu jednak nie zastaje tam Charlotte. Clarke i Finn uciekają z dziewczynką. Chowają się w opuszczonym schronie. Tam spędzają noc, jednak Charlotte słysząc rozmowę Clarke i Finn'a ucieka. Jako pierwszy znajduje ją Bellamy. Dziewczynka nie chce uciekać, natomiast Bellamy siłą próbuje ją chronić. Zatrzymują się przed urwiskiem. Tam docierają Murphy wraz z czwórką swoich sojuszników. Na miejscu zjawiają się też Finn i Clarke. Bellamy skrywa dziewczynkę za sobą. Murphy atakuje Clarke i przykłada jej nóż do gardła, mówiąc że puści ją tylko jeśli Charlotte do niego przyjdzie. Bellamy chce powstrzymać dziewczynkę jednak ta mówi, że nie może tego powstrzymać i skacze z urwiska. Bellamy jest wściekły i atakuje Murphy'iego. Powstrzymuje go Clarke, która mówi, że mogą go ukarać w inny sposób - skazując na wygnanie. Bellamy zgadza się. Wieczorem Clarke i Bellamy ustalają zasady, które mają panować w obozie.
Próba połączenia się z arką kończy się klęską i na arce pojawia się sygnał, że wszyscy zginęli. Załamany Finn ucieka do schronu, za nim biegnie Clarke. Tam mówi mu, że nie jest sam i że nigdy nie będzie. Para przeżywa wspólną noc.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz